Split...Moja stolica.....Po zachodzie słońca, zobaczysz dostojnych i dumnych... Musisz być „z wewnątrz kręgu”... Bulwar przy kapitanacie. Po zmroku w kafejkach, przy lampce calvadosu...
Biały marmur chodników odbija szmer bosych stóp... Smukłe dziewczęta o chłopięcych biodrach... noszą się dumnie. Tylko tam takie...Potomkinie...Pewność na przyszłość...
Mialo byc o Syrii ;)
OdpowiedzUsuń na zawsze