26 sie 2009

Stolica Mojej Wiary

Split...Moja stolica.....Po zachodzie słońca, zobaczysz dostojnych i dumnych... Musisz być „z wewnątrz kręgu”... Bulwar przy kapitanacie. Po zmroku w kafejkach, przy lampce calvadosu...

Biały marmur chodników odbija szmer bosych stóp... Smukłe dziewczęta o chłopięcych biodrach... noszą się dumnie. Tylko tam takie...Potomkinie...Pewność na przyszłość...


1 komentarze: